||

„Gmina Szemud: Kulminacja trzech dni radości w święcie dożynkowym!”

W niedzielne popołudnie gmina Szemud obchodziła swoje coroczne święto plonów, które w tym roku zyskało wyjątkowy wymiar. Na ulicach pojawił się imponujący, ponadkilometrowy korowód, świadczący o silnej integracji społeczności lokalnej. Widok ten nie mógł umknąć nikomu — każdy uczestnik mógł poczuć się dumny, a gmina z pewnością zasłużyła na tytuł „mistrza dożynek”, który wręczył jej zespół Golec uOrkiestra.

Jednym z kluczowych momentów dnia stała się dziękczynna msza dożynkowa, celebrowana z wyjątkową pompą. W kościele zgromadziły się poczty sztandarowe oraz mieszkańcy, a atmosferę uroczystości podkreśliły żniwne korony. Głównym celebransem był ks. dr hab. Robert Kaczorowski, który z pełnym zaangażowaniem prowadził nabożeństwo. Po modlitwie, wójta Ryszarda Kalkowskiego zaprosił do wspólnego działania. Sam wójt wyraził wdzięczność księdzu, wręczając mu w „odwdzięczenie” tabakę — jak to określił, „boskie ziele”. Z nieukrywanym wzruszeniem, ks. Kaczorowski błogosławił zebranych, nadając tym chwilom niezwykły wymiar duchowy.

Królowały najbardziej różnorodne maszyny rolnicze, które torowały drogę pierwszej części korowodu dożynkowego. Potężny kombajn otwierał festyn, za nim jedno za drugim podążali traktory, aż po te największe i najbardziej zaskakujące — tiry, w których znajdowały się amfibie. Druga część korowodu rozbrzmiała dźwiękami szemudzkiej orkiestry dętej, a w wesołym rytmie tańczyły Mażonetki. Goście niosący najdłuższą kaszubską flagę długości 120 m dopełniali kolorystyki i radości. Aż w końcu, w trzeciej odsłonie, w zjawiskowych wozach konnych, bogato przystrojonych zielenią z okazji dożynek, podążały delegacje z wszystkich sołectw. Obraz wyjątkowy — korowód, który w momencie, gdy jego początek dotarł na stadion, wciąż miał swój koniec spoczywający przy kościele.

Stadion, na którym odbywały się główne obchody, gościł sołectwo Grabowiec, które w tym roku pełniło rolę gospodarza. Niekwestionowanym punktem kulminacyjnym była ceremonia przekazania dożynkowego chleba przez starostów, Dorotę i Piotra Grubów, przedstawicieli rodzinnego gospodarstwa rolnego, które działa od trzech pokoleń. W tym podniosłym momencie obecni byli przedstawiciele władz państwowych oraz samorządowców, w tym wojewoda pomorski Beata i jej zastępca Emil Rojek, wicemarszałek oraz poseł Michał Kowalski.

Po formalnych częściach przyszedł czas na artystyczne uniesienia. Na scenie zagrały znane zespoły, takie jak Orkiestra Dęta Gminy Szemud oraz Koleczkowianie. Swoim występem publiczność bawił kabaret Kùńda, a energię niosła Kaszubska Influencerka Karolina Stankowska, której utwory rozbawiły wszystkich zgromadzonych. Zwieńczeniem artystycznego programu było niezapomniane „Krawczyk Show”, przypominające największe przeboje z repertuaru mistrza.

Bez wątpienia, najważniejszym muzycznym punktem okazał się występ Golec uOrkiestra, który zgromadził przy stadionie tłumy. Po wystrzałowym finale, gdzie niebo rozbłysło od fajerwerków, zabawa przeniosła się do rytmów dyskotekowych, aby zakończyć to świętowanie w najlepszy możliwy sposób. Tak, święto plonów w Szemudzie stało się nie tylko manifestacją lokalnej tradycji, lecz również sprawdzianem na zdolność do integracji i jedności w tym małym, ale silnym społecznościowym świecie.

Podobne wpisy